Nadwaga i otyłość najczęściej rozwijają się wtedy, gdy przez dłuższy czas dostarczasz więcej energii z jedzenia niż organizm zużywa, a nadwyżka odkłada się w tkance tłuszczowej.
WHO podkreśla, że otyłość ma złożone podłoże (geny, neurobiologia, zachowania żywieniowe, środowisko i czynniki społeczne), więc redukcja masy ciała bywa trudniejsza, niż sugerują proste porady.
U dorosłych nadwagę definiuje się m.in. przez BMI ≥ 25, a otyłość przez BMI ≥ 30, choć dodatkowe znaczenie ma też obwód talii.
Najczęstsze powody tycia
Najczęściej problemem są nawyki: produkty wysokokaloryczne, dużo cukru i tłuszczu oraz napoje dosładzane, połączone z małą aktywnością w ciągu dnia.
Duża ilość siedzenia (praca przy biurku, mało chodzenia) obniża wydatek energetyczny i sprzyja dodatniemu bilansowi energii.
Wpływ ma także otoczenie: dostęp do zdrowej, niedrogiej żywności i bezpiecznych miejsc do ruchu może realnie ułatwiać utrzymanie masy ciała.
Co utrudnia odchudzanie mimo starań
Zbyt krótki sen wiąże się z przyrostem masy ciała i może nasilać uczucie głodu oraz wybór mniej korzystnych produktów, dlatego dla dorosłych często wskazuje się 7–9 godzin snu jako typową rekomendację.
Przewlekły stres i część problemów zdrowotnych mogą sprzyjać tyciu, przez co sama „dyscyplina” nie zawsze rozwiązuje sprawę.
Niektóre leki mogą powodować przyrost masy ciała (m.in. wybrane leki na padaczkę i depresję, kortykosteroidy, część leków przeciwcukrzycowych, betablokery czy leki przeciwhistaminowe).
Zaburzenia endokrynologiczne (np. PCOS, niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga) bywają tłem trudności z redukcją i warto je diagnozować, gdy waga rośnie „bez powodu”.
Geny i historia rodzinna zwiększają ryzyko nadwagi/otyłości oraz mogą wpływać na apetyt i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, dlatego reakcja na tę samą dietę bywa różna u różnych osób.
Jak ruszyć z miejsca (praktycznie)
Najpierw usuń największe źródła „pustych kalorii” (dosładzane napoje, częste przekąski) i zwiększ codzienną aktywność, bo w długim terminie liczy się powrót do równowagi między energią z jedzenia a wydatkiem.
Gdy masa nie spada przez kilka tygodni, sprawdź sen, stres, leki oraz możliwe choroby, bo to częste „blokady”, które nie są widoczne w samej rozpisce kalorii.
Przy nagłym tyciu, silnym zmęczeniu lub podejrzeniu problemów hormonalnych najlepiej omówić plan z lekarzem.